Matowy próg pojawia się tam, gdzie znak traci ostrość, ale nie znika z pola. Granica nie ma twardego brzegu ani jasnego początku. Jej obecność rozpoznawalna przez obniżenie tonu, drobne zmatowienie powierzchni i ledwie widoczną różnicę między miejscami. Próg nie przechodzi w mocny kontrast. Pozostaje chłodny, płaski i lekko odsunięty od centrum. W pobliżu takiego miejsca kontur staje się cichszy, a znak zachowuje tylko część dawnej czytelności. Stan graniczny trwa bez nacisku, bez ruchu i bez dodatkowego akcentu.
Płaska granica nie wymaga wyraźnego rozdziału. Jej ciężar widoczny w samej zmianie gęstości, w krótkim przygaszeniu i w słabym osadzie po wcześniejszym znaku. Matowość nie oznacza braku formy, lecz brak połysku i brak ostrego wyprowadzenia. Powierzchnia zostaje równomierna, ale nie całkiem neutralna. W jej obrębie utrzymuje się drobna nierówność, prawie techniczna, pozbawiona ozdobnego tonu. Tak ustawiony próg zachowuje chłodną obecność i nie przechodzi w pełne domknięcie. Każda różnica pozostaje skrócona, sucha i lekko odsunięta.
Na najniższym poziomie próg staje się miejscem powolnego osłabienia. Znak nie zostaje przecięty, tylko traci siłę w kolejnych, małych odcinkach. Pomiędzy obecnością a zanikiem powstaje płaski pas o nierównej temperaturze. Jedna część pola nadal zachowuje ślad, druga przyjmuje chłodniejsze tło. Różnica między nimi pozostaje widoczna bez gwałtownego akcentu. W takim stanie chłodny rejestr zachowuje ciągłość przez obniżone napięcie, krótkie przerwy i cichy kontur. Próg nie dominuje, ale utrzymuje własną trwałość.
Matowa krawędź może być prawie bezbarwna, a mimo to pozostawać rozpoznawalna. Jej znak nie polega na kontraście, lecz na niedomknięciu. Wokół niej pojawia się osad, drobny cień i wąski pas obniżonej gęstości. Taki próg nie ma jednej osi. Rozciąga się raczej jako chłodny ślad między kilkoma miejscami pola. Każde z nich zachowuje niewielką różnicę, ale żadna nie przejmuje pierwszeństwa. Obecność zostaje rozbita na krótkie, równe napięcia. Całość pozostaje surowa, cicha i oddalona od wyraźnego gestu.
Próg w stanie matowym posiada własny rytm zaniku. Nie przyspiesza ruchu pola i nie zamyka go w jednym znaku. Utrzymuje raczej powolny dystans między powierzchnią a osadem. W tej odległości powstaje cicha miara, widoczna tylko jako słabe przesunięcie tonu. Brak ostrości nie znosi granicy. Odbiera jej jedynie nadmiar nacisku. Dzięki temu krawędź pozostaje stabilna, ale pozbawiona ciężaru. Możliwe stają się dalsze odchylenia, drobne zmiany gęstości i krótkie linie bez wyraźnego zakończenia.
Końcowy stan progu jest bliski ciszy. Znak zostaje rozrzedzony, osad staje się cieńszy, a powierzchnia przyjmuje suchy, chłodny ton. Nadal widoczna jest różnica między miejscem bardziej nasyconym a miejscem prawie pustym. Nie ma jednak gwałtownej zmiany ani ostrego zamknięcia. Matowość przejmuje ciężar obecności i rozprasza go w równych odstępach. Próg zachowuje własną postać przez drobne ślady, słabe kontury i niskie fazy zaniku. Całość pozostaje nieruchoma, spokojna i pozbawiona dekoracyjnego napięcia.